Forum dla samotnych Strona Główna dla samotnych
jesteś samotny/na? nie jesteś sam/sama!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wszystko jest bez sensu.
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla samotnych Strona Główna -> 30 do 35 lat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Po prostu M.




Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 175
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: Lubelskie

PostWysłany: Wto 19:14, 27 Lis 2018    Temat postu:

Reinheart napisał:
a Ciebie M. całuje w rączkę Very Happy


Dziękuję Reinheart 😘


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Reinheart




Dołączył: 25 Kwi 2015
Posty: 222
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Skąd: Tczew

PostWysłany: Wto 19:33, 27 Lis 2018    Temat postu:

Nie dziękuj, lepiej napisz co tam u Ciebie Wink Z tego co pamiętam to coś tam było z kimś kto nie mógł się zdecydować? Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wysoki




Dołączył: 16 Sty 2017
Posty: 6
Przeczytał: 7 tematów


PostWysłany: Pon 20:34, 03 Gru 2018    Temat postu:

Trzeba być dobrej myśli i pozytywnie nastawionym. Nie ma co się przejmować ludźmi, którzy nie szanują innych i się z nich nabijają, to tylko źle o nich świadczy. Pozdrawiam i powodzenia Adrian31Angel. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adrian31Angel
Gość






PostWysłany: Wto 3:12, 04 Gru 2018    Temat postu: Dziękuję

Dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa . Czytam tu wypowiedzi i na prawdę jest miłe wywnioskować że ktoś jeszcze mnie wspiera i docenia wartość mojego życia . Wiem że muszę postarać się poprawić moją niską samoocenę bo po tylu porażkach w relacjach z kobietami zacząłem mieć myśli że jestem brzydkim śmieciem bez wartości . Angażowałem się uczuciowo , byłem zakochany , wierzyłem , to dostałem od losu porażkę . Postaram się mieć pozytywne myśli ale to nie jest łatwe . Wiem że nie wszystkie kobiety są złe . Po prostu w moim życiu trafiałem na niewłaściwe kobiety, którym nie zależało na mnie , lub był im obojętny mój los . Najbardziej boli mnie to że ja na prawdę angażowałem się uczuciowo a później odrzucony i niechciany cierpiałem . Kochałem bez wzajemności . To wszystko jest moja wina ponieważ byłem zakochany a przecież jestem brzydki i nikt mnie nie chce . Przepraszam za moją niską samoocenę . angażowałem się uczuciowo niestety bez wzajemności i ponosiłem same porażki . Nie powinienem się angażować uczuciowo ponieważ nieodwzajemnione uczucia przynoszą cierpienie . Wiem że nie wszystkie kobiety są złe ponieważ ostatnio tu na forum przeczytałem wiele miłych słów . Dziękuję . Jednak niestety ogólnie w moim życiu Kobiety tylko mnie raniły . Już nie wiem co robię źle . Przecież dbam o wygląd , zdrowie i higienę . Zawsze staram się być miły nawet gdy mnie obrażają . Może ubieram się niemodnie a może po prostu jestem brzydki . Ja nie chcę być samotny . Marzę i pragnę odwzajemnionych uczuć Miłości i przyjaźni . Nie chcę już nigdy aby ktoś traktował mnie jak frajera i piąte koło u wozu . Czułem się zbyteczny i niepotrzebny . Już dosyć się nacierpiałem . Byłem naiwny wierząc że ktoś się we nie zakocha . Nie mam szczęścia w Miłości . Niestety miałem już kiedyś złamane serce z mojej nieodwzajemnionej Miłości . Za dużo sobie obiecywałem marząc że ona się we mnie zakocha . Jednak wyśmiała mnie i nie chciała ze mną rozmawiać . Pamiętam jak moje złamane serce bardzo bolało bo chciałem wtedy umrzeć . To przecież było wiele lat temu ale złe wspomnienia wracają i znęcają się nade mną . Niestety przypomina mi się tamten zły czas . gdy płakałem , mało jadłem i mało spałem aż w końcu przewróciłem się i wpadłem do rowu przy drodze . Wyciągnąłem z kieszeni paczkę żyletek i chciałem umrzeć . Płakałem . Ktoś mnie usłyszał i uratował od śmierci . To było wiele lat temu ale czasem myśli powracają . Mogę tylko płakać . Teraz też miałem nieudane relacje z kobietą którą próbowałem poznać . niestety depresja powraca . Teraz też pisząc tą wiadomość paczę i zalewają mnie łzy . Już nie wiem co się ze mną stanie . Chyba potrzebuję pomocy . Na nic nie zasłużyłem i powinienem umrzeć . Crying or Very sad Przepraszam za moją niską samoocenę ale to prawda , jestem beznadziejny . Wiem że powinienem przestać opisywać tu swoje beznadziejne życie bo pewnie tylko denerwuje innych . Przepraszam . Chciałem się wypłakać . Tyle mi zostało . Wszystko jest bez sensu . Czasem nie radzę sobie z depresją i opowiadam co mnie spotkało aby się wyżalić . Szczera rozmowa przynosi trochę ulgi w depresji . Jestem samotny . Może powinienem jeszcze raz postarać się zmienić wszystko . Muszę się ogarnąć emocjonalnie i w uczuciach pozbierać się po upadkach albo czeka mnie śmierć . Postaram się zwalczyć złe myśli aby zapomnieć i stopniowo wyjść z depresji ale i tak jestem przegrany i spisany na straty ponieważ nikomu się nie podobam . jestem samotny . Nigdy nie miałem dziewczyny . Byłem zakochany ale nikt mnie nie chciał . Już przestanę szukać . To nie ma sensu . Przecież jestem brzydkim śmieciem . Nikt mnie nigdy nie pokocha Crying or Very sad Marzę i chciałbym mieć przyjaciółkę z którą mógłbym rozmawiać o wszystkim ale boję się że ja się znowu zakocham a ona mnie zrani i znowu będę cierpiał . Zawsze byłem sam i tylko porażki . Nieważne . Przepraszam . Jeszcze raz dziękuję wszystkim za miłe słowa i wsparcie . Dziękuję .
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wysoki




Dołączył: 16 Sty 2017
Posty: 6
Przeczytał: 7 tematów


PostWysłany: Wto 21:24, 04 Gru 2018    Temat postu:

Nie można tak mówić, ,, powinienem umrzeć'', zawsze jest szansa na lepsze jutro, kiedyś była w Polsce taka głośna medialnie sprawa sparaliżowanego człowieka, który domagał się eutanazji, jak go zobaczyli ludzie w telewizji to zaraz znalazł przyjaciół, życzliwe osoby, które zabrały go nawet w góry i potem ten człowiek zmienił zdanie, już ma optymistyczne podejście do życia i się nawet uśmiecha. Jak to powiedział Keith David do Charliego Sheena w ,,Plutonie'' los zawsze może się odmienić. Smile Więcej optymizmu, zawsze możesz napisać do kogoś na jakimś forum czy portalu i się zapoznać, warto spróbować, nawet dla samego poznania nowych znajomych. Smile Pozdrawiam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adrian31Angel
Gość






PostWysłany: Śro 20:34, 05 Gru 2018    Temat postu: Postaram się zmienić swój los

Dziękuję . Postaram się zmienić swój los . Fizycznie jestem zdrowy ale niestety w stanie emocjonalnym byłem już kiedyś wrakiem człowieka i chciałem zakończyć swoje życie z powodu nieodwzajemnionej Miłości do Kobiety o której myślałem że stworzę przyszłość i stały związek . Złe wspomnienia w obecnym stanie powróciły i dręczą mnie . W myślach mam też wszystkich moje nieudane relacje z kobietami które chciałem poznać . Mam poczucie winy że przez to że chyba jestem brzydki to żadna Kobieta nie chce się ze mną umówić na randkę , a o zwykłym przytuleniu się to mogę sobie tylko pomarzyć . Zresztą nikt mnie nie chce . Jestem niepotrzebny i zbyteczny . Nie wiem co robię źle . Jestem samotny . Nie chcę być samotny . Dobrze że chociaż tutaj mam możliwość porozmawiać z kimś o moich problemach i samotności . Dziękuję . Może ja po tym wszystkim w moim samotnym stanie potrzebuję się jakaś dowartościować aby poczuć się jak człowiek . Teraz niestety mam niską samoocenę i po prostu jestem nic niewartym śmieciem . Niestety kobiety też tak o mnie myślą i byłem tak traktowany . Szczera rozmowa przynosi trochę ulgi od samotności ponieważ wiem że mój obecny stan emocjonalny to jest moja wina ponieważ jestem beznadziejny , brzydki i nic nie warty . Potrzebuję znaleźć motywację aby zmienić wszystko . Muszę i chcę walczyć o moje życie i los . Ciało zdrowe ale dusza płacze w samotności . Niestety to gorzka i niewygodna prawda że byłem na krawędzi życia . Teraz też depresja powraca . Wszystko przez moją wrażliwość w uczuciach i zbyt szybkie i nieodwzajemnione angażowanie się w uczucia z mojej strony . Moje wszystkie niepowodzenia w relacjach z kobietami i moja wrażliwość w uczuciach spowodowały niską samoocenę i pogłębiły moją samotność oraz wywołały u mnie stan depresji . Walczę z moimi myślami . Wiem że już zawsze będę sam ponieważ nie zasłużyłem aby spełnić moje marzenia bo pewnie jestem brzydki . Szanuję kobiety i ich zdanie nawet gdy mnie obrażają . Chciałem mieć własną rodzinę . Ukochaną żonę i dzieci . Kochać i być Kochanym . Wiem że te marzenia nigdy się nie spełnią a przynajmniej nie w tym kraju ponieważ niestety tu kobiety które chciałem poznać , polskie polki uważają mnie za brzydkiego krasnala ogrodowego i przez to sam zacząłem się tak czuć , oczywiście nie chcę ubliżać figurkom ogrodowym bo one w moim przekonaniu są przynajmniej ładne ale ja nie jestem a przynajmniej czuję się niedowartościowany , niedoceniony i niepotrzebny . Niestety taka prawda bo na ogół w oczach kobiet które chciałem poznać byłem bez wartości . Jest mi z tego powodu tak przykro i smutno . Mam dosyć takiego traktowania . Nie chcę już płakać . Jeśli Kobiety Polki mnie nie chcą to może powinienem wyjechać za granicę i tam poszukać Kobiety z inną narodowością , która będzie moją żoną . Tak . Powinienem przemierzyć cały świat a może w końcu odnajdę szczęście i odwzajemnioną Miłość . Tylko jeszcze muszę sobie poradzić ze smutkiem w depresji . Jest mi naprawdę ciężko odbudować motywację aby zmienić wszystko . Walczę ze swoimi myślami . Teraz pomyślałem że powinienem się ogarnąć i wyjechać , przecież umiem mówić w dwóch językach obcych to może jest jeszcze dla mnie jakaś nadzieja aby odnaleźć szczęście . Tu w kraju czeka mnie tylko śmierć w samotności . Nie chcę tak skończyć . Chcę być szczęśliwy . Powinienem wyjechać i szukać szczęścia . Nie zależy mi na pieniądzach i nigdy mi na nich nie zależało . Chciałbym tu w Polsce znaleźć swoją przyszłość i Kobietę polkę jako żonę ale jeśli tu w kraju nie mam u kobiet szans i źle mnie traktują i nie chcą mnie i nie udaje mi się nikogo poznać to może gdy wyjadę to za granicą odnajdę dla siebie kobietę . Może Kobiety z innego kraju i innej narodowości docenią mnie i może odnajdę Kobietę która się we mnie zakocha . Chcę mieć rodzinę , dać kobiecie szczęście i być szczęśliwym. To przecież było moje marzenie przez całe życie . Niestety straciłem nadzieję że tu w kraju spotkam uczciwą uczuciową kobietę której nie zależy na pieniądzach . Mam dosyć bycia samotnym frajerem którego kobiety oszukują na kasę . Nie chcę już płakać . Nie chcę być samotny . Będę walczył o okrutnym losem aby stworzyć przyszłość a może w końcu odnajdę swoje szczęście . Gdy odnajdę tą upragnioną i ukochaną kobietę , nie ważne z jakiego kraju będzie to oddam jej wszystko i całe moje życie i będę nosił ją na rękach jak królową i będę chciał zrobić wszystko aby była szczęśliwa . Dla mnie będzie ważne aby spędzać z nią jak najwięcej czasu aby patrzeć gdy będzie się uśmiechać . Jestem samotny i brakuje mi czułości i takiego zwyczajnego przytulania . Niestety jestem samotny . Dziękuję za wsparcie i miłe słowa i że mogę napisać tu o swoich uczuciach i marzeniach oraz problemach . Taka szczera rozmowa bardzo mi pomaga . Jednak zamiast pisać tu to bardzo chciałbym poznać Kobietę która byłaby moją przyjaciółkę i żoną i razem z nią mógłbym rozmawiać o wszystkim i rozwiązywać problemy . Ok . Przepraszam za moje marzenia o posiadaniu rodziny . Samotny i bez szans u polskich kobiet mogę mieć tylko marzenia . Chciałbym jeszcze kiedyś Kochać ale przede wszystkim chciałbym być Kochanym ponieważ pamiętam jak kiedyś bolało złamane serce w nieodwzajemnionej Miłości . Chciałbym jeszcze raz podziękować wszystkim tu za miłe słowa i wsparcie . Dziękuję że jestem tu akceptowany i nikt tu na forum nie śmieje się z moich problemów . Dziękuję za dobroć . Chcę zwalczyć moją depresję . Wszystkie miłe słowa wsparcia dodają mi wiary w swoje możliwości , ponieważ myślę że jeśli nieznajome tu osoby widzą we mnie jakieś wartości to mnie też się uda je zobaczyć i pokonam moją niską samoocenę i mam nadzieję że odzyskam utraconą pewność siebie . Dziękuję za wszystko . Dziękuję .
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wysoki




Dołączył: 16 Sty 2017
Posty: 6
Przeczytał: 7 tematów


PostWysłany: Czw 2:46, 06 Gru 2018    Temat postu:

Pewnie, że tak, ludzie mają różne problemy i nie należy się z tego śmiać, tylko warto wysłuchać, coś doradzić. Warto napisać do kogoś w internecie, może trochę dłużej popisać, lepiej poznać, jeśli na żywo nie możesz poznać kogoś, nawet jak masz znajomych i przyjaciół, to w życiu weselej. Głowa do góry i nie poddawaj się! Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla samotnych Strona Główna -> 30 do 35 lat Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin