Autor Wiadomość
foxucjusz
PostWysłany: Nie 17:09, 04 Cze 2017    Temat postu:

Witaj, ja też tak kiedyś myślałem, ale niestety. Wtedy człowiek zaczyna się zastanawiać co takiego zrobił nie tak i obwinia siebie za wszystko. Nie wiem czy Ci to pomoże, ale ja wyjechałem z Polski (oczywiście żona się ze mną rozwiodła) i wpadłem w wir pracy, ale na dłuższą metę to i tak nie ma sensu, owszem, mam dobrą pracę i jestem spełniony zawodowo, ale coraz bardziej brakuje mi drugiej osoby (kobiety) z którą bym mógł gdzieś wyjść w weekend i porozmawiać po pracy.
Pyza 78
PostWysłany: Nie 20:49, 23 Kwi 2017    Temat postu: Dlaczego

Dlaczego myślisz że będąc w związku małżeńskim to nic złego się nie stanie że zawsze będziecie razem aż do późnej starości a tu proszę niespodzianka obudziłam się z pięknego snu gdy okazało się że mąż sypia z moją koleżanką rozwaliły się dwie rodziny bo oni się zakochali w sobie romans ich trwał już od jakiegoś czasu tylko ja nie nie podejrzewałam byłam głupia tylko teraz nie umiem zaufać drugiej osobie,nie umiem umówić się z kimś bo zaraz myśli krążą ...dlaczego? jak mam na nowo żyć ciężkie pytanie ale może ktoś mi podpowie

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group