Forum dla samotnych Strona Główna dla samotnych
jesteś samotny/na? nie jesteś sam/sama!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nasze blogi
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 57, 58, 59 ... 254, 255, 256  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla samotnych Strona Główna -> od 60 lat wzwyż
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czesława




Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 705
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Wałbrzych

PostWysłany: Czw 8:26, 01 Kwi 2010    Temat postu:

Wego - jestem, jestem (nawet jak mnie nie widać to też jestem).

A tak na poważnie to dzisiaj MEN ogłosiło, że każdy uczeń, który z jednego przedmiotu, w ciągu miesiąca osiągnie pięć jedynek otrzyma piątkę na świadectwie. Ale się porobiło Laughing Wink - Cz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WegaGość




Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 2777
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 15 razy

PostWysłany: Czw 21:59, 01 Kwi 2010    Temat postu:

Pięć razy 1 to zawsze 5....
Dzieci wyjechały i pies też .. Zostałam z mężem sama na święta ,, może starszy syn przyjdzie na śniadanie wielkanocne ...
Jak się mąż o tym dowiedział odniosłam wrażenie że nawet się ucieszył ..
Zrobiło mi się przykro ... Wygląda na to że on nikogo nie lubi - nawt własnego dziecka ... Mnie chyba potrzebuje tylko do obsługi ...
Jakoś to przetrwam - jest spokój .....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
frezja




Dołączył: 15 Kwi 2008
Posty: 1473
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Czw 22:49, 01 Kwi 2010    Temat postu:

Na wielkanocnym stole
baba się rozpycha,
mówiąc do mazurka:
"Ale jestem pycha".
A mazurek prycha
do czekoladowych kurek:
"To jasne jak słońce,
że jam lepszy
od początku po końce."
Jajka bardzo się zgniewały,
mazurkowi przyganiały:
"Każdy powie,
że jajko na zdrowie,
mazurek niedobry!"
Odezwał się zza firanek
okiennych papierowy baranek:
"Przestańcie sobie przyganiać.
Bardzo was proszę.
Bo kurki zjem po trosze,
a jajka całe na twardo.
Przysięgam na palmę
z kokardą.
Palmy się pogniewały...
I oto nasz wierszyk cały


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez frezja dnia Czw 22:50, 01 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WegaGość




Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 2777
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 15 razy

PostWysłany: Pią 21:42, 02 Kwi 2010    Temat postu:

Dawno u mnie w domu nie było tak spokojnie - aż nie wierzę ..... Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WegaGość




Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 2777
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 15 razy

PostWysłany: Sob 21:51, 03 Kwi 2010    Temat postu:

Nasze forum - to forum ludzi samotnych albo takich co się tak czują ..
Jednak w czasie świąt nasze forum pustoszeje ...Moze na codzień jesteśmy sami ale teraz chociaż na jeden dzień mamy rodziny , jesteśmy u nich albo oni są u nas .... Myśle o tych co naprawdę nie mają nikogo i jeszcze nie mają
domów ...
Święta ... a tyle ludzkich nieszczęść , tragedii .. Cieszmy się tym co nam dane ...
WSZYSTKIEGO DOBREGO NA ŚWIĘTA DLA WSZYSTKICH ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
helena62




Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 1855
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

PostWysłany: Sob 22:25, 03 Kwi 2010    Temat postu:

Witam i masz rację Wego tak juz to jest. Miałam dziś jechac do syna ale wolałam nocowac w swoim domu i jutro syn po mnie przyjedzie bo.........nie ma połaczenia , tak jakbym mieszkala na zupełnym odludziu a nie przy głownej trasie i byl obecnie xv wiek, okropne! połaczenia są tylko w internecie , nie wiem po co...no ale dość tego trucia,pozdrawiam

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
helena62




Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 1855
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

PostWysłany: Pon 6:45, 05 Kwi 2010    Temat postu:

Pierwszy dzień świąt za mną, niestety połaćżenia nie było żadnego...tylko w internecie...przyjechali po mnie i odwieżli , jestem w domu.Mam nadzieję ze pobrykam trochę na łonie natury, pochodzę lub pojeżdże rowerem oby tylko nie padało...pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WegaGość




Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 2777
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 15 razy

PostWysłany: Pon 21:15, 05 Kwi 2010    Temat postu:

W Warszawie padało nawet słychać było grzmoty - z daleka była piękna wiosenna burza i od razu zrobiło się zielono i czysto .. Dawno nie miałam tak spokojnych świąt ... Dzieci wyjechały - w niedzielę przyszedł tylko starszy syn
bo synowa poszła sobie w świat i wnuczka pojechała do niej w odwiedziny ...
Niezbyt chętnie ale to przecież matka ... TRochę było smutno ale nic już si e
nie da zrobić z tym małżeństwem ,,, Syn złożył już papiery rozwodowe ..
Smutno ....
Jestem wyjątkowo wypoczęta ....Jest cicho , spokojnie i przyjemnie .... Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
frezja




Dołączył: 15 Kwi 2008
Posty: 1473
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Pon 23:09, 05 Kwi 2010    Temat postu:

U mnie jest córka i wnuczek, syn przyjechał dzisiaj tylko na trochę, był u swoich teściów i do nas wjechał na śniadanie, obiad i po kawie już pojechali bo u nich nie ma dzisiaj święta, musieli jechać bo powinni już dzisiaj być w pracy, ale zrobili sobie drugi dzień świąt, a już jutro muszą być w pracy. I tak to bywa masz dzieci ale tak naprawdę już ich nie ma, każdy ma swoją rodzinę. Z mężem rozmawiam tylko służbowo, nie chcę się kłócić, a ostatnio jest nie do zniesienia, z byle powodu się kłóci, a są święta i córka przyjechał nie po to by wysłuchiwać kłótni. No już dość narzekania. Miało dzisiaj padać, nie padało pogoda nie była wyśmienita ale najgorsza też nie.

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WegaGość




Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 2777
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 15 razy

PostWysłany: Wto 21:37, 06 Kwi 2010    Temat postu:

Tak powinno być - dorosłe dzieci powinny żyć własnym życiem -
nie powinni nimi kierowac rodzice . To ich życie i mogą je przeżyć po swojemu
a my możemy obserwować ...
Syn rok temu zmienił pracę - zaczął pracowac w dużej firmie , z dużą ilością
pracowników . Przed zmianą pracy był bardziej związany z domem . Teraz
jest bardziej jak to się mówi ,, oblatany ,, . Mnie to cieszy bo stał si e
bardziej pewny siebie ,ciekawsza praca i większe możliwości awansu - co zaraz wykorzystał .. Mam z nim mniejszy kontakt ale cieszy mnie że ma satysfakcję
z pracy i bardziej korzysta z życia ..
Każdy przeżywać powinien tylko własne życie ..
Jakoś mi tak dzisiaj ponuro się zrobiło .... Sad Smutno bo nikogo nie ma ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
frezja




Dołączył: 15 Kwi 2008
Posty: 1473
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto 23:40, 06 Kwi 2010    Temat postu:

Wego jak wiesz u mnie jest gwarno, bo jest córka i wnuczek. Mamy z nim trochę kłopotów zdrowotnych. Ma 10 lat i od dziecka tył, choć jadł mało, lekarz domowy to zlekceważył twierdząc, że zacznie biegać to schudnie i choć nie chudł uwagi nie zwracała. Dzisiaj poszłyśmy z nim prywatnie do endokrynologa, zbadał go zrobił badanie cukru i okazuje się, że ma zaczątki cukrzycy. Za miesiąc weźmie go na trzy dni do szpitala i zrobi bardzo dokładne badania i zacznie go leczyć. Zdziwił się, że lekarz domowy się nim nie zainteresował i wcześniej nie zaczął go leczyć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
helena62




Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 1855
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

PostWysłany: Śro 7:28, 07 Kwi 2010    Temat postu:

Witam tak czasami bywa z lekarzami, szkoda tego młodego człowieka, napewno mu pomogą ale w wielu przypadkach bywa różnie, życzę zdrowka wnuczkowi

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WegaGość




Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 2777
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 15 razy

PostWysłany: Śro 20:34, 07 Kwi 2010    Temat postu:

Często lekarze nie interesują się poważnie pacjentem .. Ostatnio ta dziewczynka
zmarła bo nie przyjęli jej do szpitala .. Musicie bardzo teraz dbać u wnuczka
bo to choroba wymagająca i leków i diety .. Będzie dobrze .... Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
frezja




Dołączył: 15 Kwi 2008
Posty: 1473
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Śro 23:24, 07 Kwi 2010    Temat postu:

Na pewno będzie dobrze tylko szkoda, że to doszło za daleko. Żeby lekarz domowy się tym od razu zajął, a ja podejrzewam jeszcze u niego zaburzenia hormonalne. Jak byłyśmy prywatnie będzie miał też badanie tarczycy, bo też mu się nie podobała. Żeby córka z nim nie chodziła na wszystkie szczepienia i kontrolne badania, ale wszystko miała na bieżąco. Nie potrzebnie teraz będzie cierpiał.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
helena62




Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 1855
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

PostWysłany: Sob 6:35, 10 Kwi 2010    Temat postu:

Witam i jak się wnuczek czuje Frezjo?Wego gdzie jestęś?brakuje tu Ciebie, ja ciągle jestem zalatana dobrze że dziś wolne i nie trzeba jechać do pracy bo te dojazdy są jednak męczące.Wczoraj wracając do domu musiałam stać w tłoku godzinę. Busy w piątki są przepełnione studenci wracają do domów o ustąpieniu miejsca osobie starszej tu nie ma mowy ale...co tam niech siedzą póki są młodzi...milego dnia[link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla samotnych Strona Główna -> od 60 lat wzwyż Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 57, 58, 59 ... 254, 255, 256  Następny
Strona 58 z 256

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin