Forum dla samotnych Strona Główna dla samotnych
jesteś samotny/na? nie jesteś sam/sama!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wiara czyni cuda....
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 635, 636, 637  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla samotnych Strona Główna -> 55 do 60 lat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tt
Gość






PostWysłany: Czw 23:38, 29 Gru 2011    Temat postu:

Żaden dzień nie jest podobny do drugiego...
Każde jutro kryje w sobie cud,
magiczną chwilę,
która burzy stare światy
i tworzy nowe gwiazdy...

:::::: D O B R A N O C :::::::::
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
RONI




Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska

PostWysłany: Pią 17:55, 30 Gru 2011    Temat postu:

Tak ,to już 30 -sty grudnia ,jutro szalejąca noc Sylwestrowa ,o cenach bali sylwestrowych nie wspomnę, bo nie wybieram się nigdzie.
Jakoś tak mi smętnie dzisiaj, bo człowiek myśli że za dwa dni przybędzie mu następny rok życia i chociaż nie powinno sie narzekać bo przecież nie jest źle, ale szkoda mi tego minionego roku. No ale cóż głowa do góry i do przodu.
Miłego wieczoru życzę wszystkim


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agusia
Gość






PostWysłany: Pią 17:57, 30 Gru 2011    Temat postu:

Roni, co tam?bale sylwestrowe..?
ja godnie przywitam GO w domku,
Nie ważne gdzie,ważne z kim i przed kompusiem.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pią 20:28, 30 Gru 2011    Temat postu:

Samotnie w sylwestra to nie koniec swiata. Kazdemu róznie sie w życiu uklada, a czas ze soba spędzony nie musi byc stracony. Mozna ogladac tv, buszowac po necie. Trzeba umieć doceniac samego siebie i z nadzieja patrzec w przyszłość.Jutro to tajemnica:) POZDRAWIAM:)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ingrid




Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 22:29, 30 Gru 2011    Temat postu:

Ciesz się będąc sam w Sylwestra! Bez względu na to czy jesteś introwertykiem, który pragnie spokojnej nocy czy ekstrawertykiem, który chce bawić się całą noc .Spędzenie Sylwestra samotnie może być zarówno oczyszczające jak i bolesne, w zależności od punktu widzenia. Tylko od Nas samych zależy, w jaki sposób uczcimy tą szczególną, jedyną noc w roku. Możemy przywitać nowy rok z poczuciem pewności siebie i stylem albo skryć się w domu, przykryć kocem i płakać. Co będziemy robić tego Sylwestra nie ma tak wielkiego znaczenia, jak to jak bardzo zaangażujemy się tej nocy. Możesz bawić się dużo lepiej w samotności w domu, niż na największej sylwestrowej imprezie w mieście (zwłaszcza jeśli jesteś introwertykiem). Tak więc, jeśli jesteś samotny w Sylwestra i nie wybierasz się na randkę, skoncentruj się na przywitaniu nowego roku z pewnością siebie i radością - bez poczucia samotności, żalu i odtrącenia,także wsród dopiero co poznanych ludzi nawet tu w necie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Chopin61
Gość






PostWysłany: Pią 22:33, 30 Gru 2011    Temat postu:

Świętowanie Sylwestra z niewielką grupą przyjaciół, to doskonały sposób dla introwertyków na spędzenie tej jedynej nocy w roku. Przyjście na Sylwestra bez osoby towarzyszącej jest świetnym sposobem na lepsze poznanie swoich znajomych, wyznaczenie noworocznych postanowień i obudzenie się szczęśliwym i świeżym pierwszego stycznia nowego roku.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anula
Gość






PostWysłany: Pią 22:37, 30 Gru 2011    Temat postu:

Cicha i samotna noc sylwestrowa to teraz coś dla mnie .
Spędzenie Sylwestra w samotności może być relaksującym sposobem, na powitanie nowego roku. Wybierzcie swoje ulubione, odprężające i zdrowe zajęcie, aby obudzić się z dobrym samopoczuciem. Unikaj niezdrowej, konserwowanej żywności. Zamiast tego, podaruj sobie pedicure, manicure lub zabiegi kosmetyczne twarzy. Weź relaksującą kąpiel z bąbelkami. Zrób listę marzeń i celów na nadchodzący rok. Zadzwońmy do mamy, babci, cioci lub dawnej znajomej. Zróbcie porządki w szafie. Przede wszystkim skoncentrujcie się na drogach prowadzących do udanego rozpoczęcia roku.
Tego Wszystkim tu życzę .
Pozdrawiam Cię Roni za stronę dla takich jak ja. Smile
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
żałosnaa
Gość






PostWysłany: Pią 22:49, 30 Gru 2011    Temat postu:

Po raz drugi z rzędu bede w sylwestra sama. rok temu bylam w "separacji" znim,mam malenkie grono znajomych.nikt mnie nie zaprosil,a jak chcialam sie sama wkrecic i zaczelam pytac ludzi co robia to ciagle slysze,ze siedza ze swoja druga polowka w domu ,sa tu jeszcze takie osoby jak ja? wiadomo,ze to niby dzien jak codzien,a jednak serce boli jak zbliza sie 12ta i nie ma do kogo sie przytulic.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena
Gość






PostWysłany: Pią 22:51, 30 Gru 2011    Temat postu:

Mam już swoje lata i spędze kolejnego sylwestra sama... 2 rok z rzędu już! Sad Faceta nie mam, znajomi w górach na które mnie nie stać..a poza tym same pary więc wiadomo jak się będę czuć...
ehhh Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rysik
Gość






PostWysłany: Pią 22:52, 30 Gru 2011    Temat postu:

żałosna a gdzie mieszkasz, ja mam tak jak Ty jestem dwa lata starszy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
malutk@
Gość






PostWysłany: Pią 22:57, 30 Gru 2011    Temat postu:

No tak,nie wiem co gorsze wy nie macie z kim iść czujecie samotność a ja jestem samotna w związku. mamy po 56 lat proponowalam sylwestra chociaż we dwójkę w domku w górach moich rodziców to nie,no i co z tego że kominek śnieg cisza , chciała bym chociaż raz w życiu założyć sukienkę na bal ladnie się wystroić potańczyć też nie pasuje bo na bale same stare pryki podobno chodzą.(sory ).... no to zaproponowałam już na odczep glupie multikino byle by wyjść gdzieś do ludzi pobawić się też nie pasuje...... drugi rok będziemy siedzieć jak dziadki przed telewizorem bo jemu nic nie pasuje aż mi się rzygać chce. w nowy rok wstaje i przypominam sobie czasy jak to się bawiłam, jak z usmiechem wspominalam sylwestra, jak mnie głowa bolala i widziałam tych ludzi wracających z imprez szczęśliwych zmęczonych.......... a ja przed telewizorem z drugą połówką u boku której d**y się nie chce ruszyć żeby wyjść gdziekolwiek doslownie nawet na durny rynek czy do kina..I wy nażekacie ,,,czasem chciałabym uciec daleko i pozostać sama.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rysik
Gość






PostWysłany: Pią 22:59, 30 Gru 2011    Temat postu:

malutka a może Twój facet się Ciebie wstydzi, nie naśmiewam się mówię poważnie, może uważa że zrobił błąd i nie wie co zrobić dalej.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
malutk@
Gość






PostWysłany: Pią 23:01, 30 Gru 2011    Temat postu:

Rysik jak by się wstydził to pojechałby chociaż w góry to jest domek w środku lasu nie ma ludzi a on nawet tego nie chce. po za tym przecież to nie problem odejść skoro coś mu się nie podoba nie mamy dzieci droga wolna. może depresja ale co ja mam mu powiedzieć on nawet z chorym zębem do lekarza nie pojdzie a co dopiero do jakiegoś psychologa. nie wiem może stał się domatorem po prostu nie wiem.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
żałosna
Gość






PostWysłany: Pią 23:05, 30 Gru 2011    Temat postu:

ze sie da to i ja wiem sylwka spędzić samotnie,ale jakie to przykre. mam mase super cichów,a nie mam ich gdzie zakladac.mam wielka ochote sie zabawic,a nie mam z kim.chce potanczyc, wypic i zapomniec o problemach to nie ma chetnych.z kazdym rokiem jest coraz gorzej.kolezanki maja mezów i dzieci,a ja zostalampo tylu latach wymieniona na lepszy model.jedyna singielka jaka znam jest juz tak zgorzkniala,ze nawet nie chce sie ze mna upic w sylwka tylko gada,ze woli sie wyspac,ze bedziemy sie tylko meczyc.sluchac sie tego nie chce. a moj byly z ktorym na nieszcescie pracuje bedzie sie bawil ze swoja nowa.na pewno nie ominie mnie sluchanie opowiesci z ich szalenstw no i foto relacja na facebooku.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Łukasz007
Gość






PostWysłany: Pią 23:07, 30 Gru 2011    Temat postu:

WItam
Jak jest tu jakaś fajna dziewczna,kobietka, która ma trochę odwagi na spontaniczne spotkanie na sylwestra, to coś się wymyśli Też jestem bez planów, a nie trzeba siedzieć samemu
Okolice Poznania, ale wiadomo, że to nie wymóg Dla chcącego nic trudnego
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla samotnych Strona Główna -> 55 do 60 lat Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 635, 636, 637  Następny
Strona 6 z 637

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin