Forum dla samotnych Strona Główna dla samotnych
jesteś samotny/na? nie jesteś sam/sama!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ludzie ,łączcie się na dobre i złe na tym forum.....
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla samotnych Strona Główna -> od 60 lat wzwyż
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czesława




Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 705
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Wałbrzych

PostWysłany: Pon 23:33, 02 Lut 2009    Temat postu:

Dziewczyny, na dobry humor, robię tak od lat jeszcze jak żył mój mąż też tak robiłam.
Kąpiel z dobrym płynem o miłym aromacie, zapalam świece, lampka wina i ulubiona muzyka z radia albo odtwarzacza. Relaks + - 30 minut, i jestem jak nowo narodzona.
Ten nastrój często udzielał się Jankowi i kąpiel miała ciekawy finał w sypialni. A nic tak nie rozładowuje napięć w małżeństwie jak łóżko. Spróbujcie, polecam. Cz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
frezja




Dołączył: 15 Kwi 2008
Posty: 1473
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Pon 23:51, 02 Lut 2009    Temat postu:

Tak to już bywa, po ślubie mąż zapracowany, dzieci małe i dla świętego spokoju na wszystko się zgadzałyśmy i tak to wychowałyśmy. Teraz już za późno na wychowanie, bo starego drzewa nie ugniesz, musimy być ostrożne bo można złamać i co wtedy. Też już mam chwilami dość ustępowania, ale stale mam się kłócić, albo sytuacja ma być napięta, to jest gorsze i tak znowu ustępujemy. I co Ty na to mam chyba rację?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
frezja




Dołączył: 15 Kwi 2008
Posty: 1473
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Pon 23:55, 02 Lut 2009    Temat postu:

Co do sypialni to musi być do tego dwóch, a co zrobić jak druga połowa już nie może?
A winko to popijam czasami przy komputerze, albo jak przyjedzie synowa, czasami się zastanawiam kto kogo rozpija, synowa mnie czy ja synową.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
helena62




Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 1855
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

PostWysłany: Śro 19:10, 04 Lut 2009    Temat postu:

Witam wszystkich! jakos tak cicho.............nie ma nikogo? u mnie "jako tako" ale niedluga wiosna, dzien juz dluzszy, pozdrawiam, milego wieczoru

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WegaGość




Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 2762
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy

PostWysłany: Śro 23:02, 04 Lut 2009    Temat postu:

Kąpiel , świece i nastrój to już tylko dla mnie marzenia . Teraz zdałamsobie sprawę
że nia u mnie ani odrobiny romantyzmu ani nawet nadziei ...
Chyba już naprawdę nie jestem kobietą? Tylko kim wobec tego ?
Sypialnia z różnych względów już nas nie łączy - smutne ale nieraaz tak bywa -
z niczyjej winy ... I co dalej ? A Frezjo najczęściej ustępuję - taki mam
charakter ale to wszystko we mnie tkwi i przeszkadza mi życ normalnie ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czesława




Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 705
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Wałbrzych

PostWysłany: Śro 23:16, 04 Lut 2009    Temat postu:

Vega - nawet tak nie mów. Jesteś kobietą jak najbardziej. Przecież nie tylko sypialnia łączy małżonków, a rozmowa - bez żalów i pretensji. Wspólne zainteresowania itd. Jeśli i tego nie ma, a do tego brak ciepła i bliskości, to nie znam recepty. Czasami wystarczą drobne oznaki zainteresowania, a czasami "ściana" i nic poza nią. Też to przerabiałam, ale mnie się udało przełamać męża "wycofanie się w swoje problemy", czego i Tobie i Wam życzę. Cz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
frezja




Dołączył: 15 Kwi 2008
Posty: 1473
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Śro 23:48, 04 Lut 2009    Temat postu:

Czesiu na wychowanie to już za późno. Z kim rozmawiać - czasami sama nie wiem o co chodzi z byle powodu pan i władca obrażony i burczy, długo jestem cicho ale też mam swoje nerwy i wybucham, atak za atak czasami pomaga, zainteresowania - mojego męża nic nie interesuje, to jest facet ale lubi plotki gorzej niż baba, mnie to nie pociąga, bo ja brzydzę się plotek, nie lubię nikogo obgadywać, ani krytykować no jest już źle że pana nie słucham i tak dzień za dniem ja się tym nie przejmuję za to mam dużo znajomych, każdy ze mną porozmawia a jego każdy unika nawet dzieci.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez frezja dnia Śro 23:52, 04 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Czw 10:25, 05 Lut 2009    Temat postu:

Dzień dobry miłe Panie!
Od kilku dni czytam Wasze posty z mieszanymi uczuciami.
Wiele jest racji w tym co piszecie, ale myslę,ze wina lezy po obu
stronach. Teraz juz jest za pózno jezeli chodzi i wychowywanie, a raczej
dopasowanie się w związku. Trzeba bylo to robić zaraz po ślubie, bo w tym wieku nikogo nie da się złamać i dopasować do siebie.
Zycie małżeńskie to jeden wielki kompromis i trzeba być dobrym
psychologiem,zeby to zrozumieć. Czytam te Wasze posty i zastanawiam
sie, kogo mi bardziej szkoda, czy Was drogie Panie, czy waszych mężow.
Po wielu latach pozycia nie macie o czym ze sobą rozmawiać, zyjecie
razem ale jak bardzo samotnie.
Czytajac waszą stronę jestem szczęsliwa,ze mnie to nie spotkało,że
po 32 latach mojego małżeństwa nie zaznalam takiej samotności
zycia we dwoje.Po tylu latach mielismy z meżem tyle sobie do powiedzenia, rozmowy czasami toczyly się do bialego rana.
Własnie te szczere rozmowy, a nie zamykanie się w sobie powodowały,ze
tak dobrze rozumielismy sie. Teraz dopiero zdalam sobie sprawe,
jakiego wspanialego męza stracilam.
Ale drogie Panie pomimo wszystko postarajcie się cieplym slowem
i szczerą rozmową dojść do kompromisu, bo zycie w samotności
to jeszcze większa udręka, wierzcie mi. Wybaczcie mi Panie,ze wtracilam swoje trzy grosze. Zyczę powodzenia.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czesława




Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 705
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Wałbrzych

PostWysłany: Czw 19:13, 05 Lut 2009    Temat postu:

Gościu - witam, Ja straciłam męża po 39 latach małżeństwa + 8 lat chodziliśmy przed ślubem. Jestem już 3,5 roku sama i chyba tak zostanie. Chociaż nigdy nie mówię nigdy. Pozdrawiam. Zostań z nami. Cz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WegaGość




Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 2762
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy

PostWysłany: Pią 23:24, 06 Lut 2009    Temat postu:

Chyba dam sobie spokój - dowegetuję tak już do końca . Nie mam nastroju dzisiaj do
pisania - wszystko wydaje mi się tak pospolite że aż szkoda słów ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
helena62




Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 1855
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

PostWysłany: Sob 8:51, 07 Lut 2009    Temat postu:

Witam, Wego tak bywa ze nie ma sie nastroju do niczego, u mnie tez choc czasami szybko sobie z tym radze patrzac jak inn maja gorzej i to mi pomaga, pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WegaGość




Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 2762
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy

PostWysłany: Nie 22:36, 08 Lut 2009    Temat postu:

Widzę że nie tylko ja mam zły nastrój - forum opuszczone ..
Może przyszły tydzień będzie lepszy.. Życzę dobrego humoru ..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
helena62




Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 1855
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

PostWysłany: Pon 8:22, 09 Lut 2009    Temat postu:

Witam w nowym tygodniu zycze wszelkiej pomyslnosci i duzooooo usmiechu

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WegaGość




Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 2762
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy

PostWysłany: Wto 22:36, 17 Mar 2009    Temat postu:

Helenko - jesteś bardzo pogodną osobą .. i życzliwą ...
Pozdrawiam ..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
helena62




Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 1855
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

PostWysłany: Pią 7:39, 20 Mar 2009    Temat postu:

Witam, jestem tu z Wami, czytam ale pisanie mi nie wychodzi a moze nie chce/?sama nie wiem...marudze.Wiosna idzie ale jakos opornie choc czuc ja i widac przez szyby. Juz dzisiaj piatek....znikam do pracy, milego dnia

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla samotnych Strona Główna -> od 60 lat wzwyż Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Następny
Strona 9 z 11

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin