Forum dla samotnych Strona Główna dla samotnych
jesteś samotny/na? nie jesteś sam/sama!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gościu, usiądż na ławce, a odpocznij sobie...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla samotnych Strona Główna -> 55 do 60 lat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
uśmiechnij się....:)
Gość






PostWysłany: Sob 19:16, 06 Sty 2018    Temat postu:

Oda do starości.....Smile

Co to za życie bywa w MŁODOŚCI !?
Nie czujesz serca ...wątroby ...kości ...
Śpisz jak zabity, popijasz gładko ...
i nawet głowa boli cię rzadko.

***
Dopiero człeku twój wiek DOJRZAŁY!
Odsłania życia urok wspaniały ...
Gdy łyk powietrza, z wysiłkiem łapiesz...

Rwie Cię w kolanach ...
Na schodach sapiesz ...
Serce jak głupie szybko ci bije ...
Lecz w każdej chwili czujesz że ŻYJESZ !
Więc nie narzekaj z byle powodu
Masz teraz wszystko ,czego za młodu
nie doświadczyłeś. Ale DOŻYŁEŚ!

***

Więc chociaż czasem w krzyżu cię łupie
Ciesz się dniem każdym!

Miej wszystko w DUPIE!!!......Smile
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gg
Gość






PostWysłany: Czw 20:07, 31 Maj 2018    Temat postu: ...uśmiechnij się:)

..........
)Czasami wystarcza...
jeden promień słońca...
jedno miłe słowo...
jedno ciepłe spojrzenie...
wyciągnięta dłoń..
jedno pozdrowienie.
jeden uśmiech...
Potrzeba tak mało, by uszczęśliwić tych,
którzy znajdują się obok nas.
.........................

11 chorób z którymi możesz pomylić miłośćSmile
.............................................................

1) Drżenie serca kiedy myślisz o nim.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Tachykardia z prawdopodobieństwem arytmii serca (atak serca).

2) Niekończące się drżenie rak, nóg i innych części ciała.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Parkinson.

3) Stały uśmiech na twarzy.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Porażenie nerwów twarzoczaszki.

4) Problemy z koncentracja, brak możliwości skupienia, zapominanie o drobiazgach.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Wczesne objawy Alzheimera.

5) Częste lub stale podniecenie seksualne.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Nimfomania.

6) Miękkie kolana, utrata energii, kiedy widzisz jego
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Początki sklerozy.

7) Niemożność przestania myślenia o nim
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Nerwica natręctw.

Cool Czerwienienie się na twarzy, szyi i innych częściach ciała.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza :Leukemia.

9) Bezsenność.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Depresja.

10) Poczucie, ze czujesz jego zapach nawet kiedy jego nie ma w pobliżu.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Schizofrenia.

11) Nie możesz usiedzieć na miejscu.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Hemoroidy. Smile



Ciesz się drobiazgami, a wielkie szczęście wejdzie w twoje życie.Smile
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gg
Gość






PostWysłany: Śro 17:33, 22 Sie 2018    Temat postu: ...uśmiechnij się:)

Smile
Orzeł siedział sobie na drzewie, odpoczywał i nic nie robił.
Mały królik zobaczył orła i zapytał:
- czy ja też mogę sobie tak usiąść i nic nie robić?
Na to orzeł:
- Pewnie dlaczego nie.
Więc królik usiadł pod drzewem i odpoczywał.
Nagle pojawił się lis, skoczył na królika i zjadł go.

Morał: Żeby siedzieć i nic nie robić, trzeba siedzieć odpowiednio wysoko!
...........................................
Pewna koza z małej wsi
o dorodnym capie śni
że odnajdzie go w swym życiu
o tym marzy wciąż w ukryciu
w koło capów trochę żyje
jeden pije drugi tyje
a ten trzeci się nie myje!
Ona capa chce dobrego
a nie kozła ofiarnego
co pomoże i doradzi
z inną kozą jej nie zdradzi
co opieką ją otoczy
na pastwisku czymś zaskoczy
domu trzymać się on będzie
tak cap serce jej zdobędzie
czy to dużo czy to wiele?
ma być kozioł a nie ciele
ma być capem a nie ciapą
albo jakąś fajtłapą
ma być silny na pastwisku
a nie tylko mocny w pysku
Daje wszędzie ogłoszenia
szukam kozła nie jelenia
szukam jego samotnego
a nie capa fałszywego
Dałam szansę nie jednemu
lecz odchodzą nie wiem czemu
może ze mną coś nie tak
Boże proszę daj mi znak
Trudna sprawa będę sama
będę jadła załamana
albo zrobię coś dla siebie
z tego stanu się wygrzebie
Tak nam koza lata żyła
o najlepszym capie śniła

Jaki morał z tego płynie?

Każda koza chce mieć capa
gdy mijają kozom lata
dobry nawet fajtłapa.
_________________.....Smile

Wiatr i słońce kłocili się ze sobą o to, kto jest silniejszy.Wiatr powiedział:"Widzisz tego starego człowieka w plaszczu? Założę się, że potrafię zedrzeć z niego ten płaszcz szybciej niż ty"
Słońce schowało się za chmurami, a wiatr zaczął wiać mocniej i mocniej. Jednak im mocniej wiał, tym bardziej człowiek otulał się płaszczem. Wreszcie wiatr zrezygnował i ucichł.
Wtedy słońce wyszło zza chmur i uśmiechnęło się przyjaźnie do starca, a ten zdjął płaszcz.
Słońce udowodniło wiatrowi, że delikatność i przyjazne podejście są zawsze silniejsze niż furia i siła ".
__________________


Dzisiaj świeciło słońce ...........Smile
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tt
Gość






PostWysłany: Nie 20:23, 18 Lis 2018    Temat postu:

//// Stara para zginęła w wypadku samochodowym i została zabrana w drogę do nieba przez św. Piotra:

- Tutaj macie mieszkanie nad morzem, tam są korty tenisowe, basen i dwa pola golfowe. Jeśli byście chcieli coś przekąsić, tu możecie pójść do któregoś z barów.
- Cholera, Gloria - syknął starszy pan, kiedy św. Piotr odszedł - mogliśmy być tu 10 lat temu, gdybyś nie usłyszała o tych przeklętych otrębach, kiełkach pszenicy i dietach odchudzających!Smile///
.............
Życie niemal na pewno ma sens.Smile

.......................................................

Dziesięcioro przykazań - nauczyć się na pamięć ... i stosować!

1. Nie myję okien, ponieważ... ..kocham ptaki i nie chcę, żeby jakiś uderzył w czystą szybę i zrobił sobie krzywdę.

2. Nie pastuję podłóg, ponieważ.....boję się, że któryś z gości się pośliźnie I coś sobie złamie, a ja będę mieć wyrzuty sumienia. Do tego jeszcze mógłby mnie zaskarżyć.

3.Koty z kurzu są całkiem w porządku, ponieważ....dotrzymują mi towarzystwa. Ponadawałam im imiona, a one zgadzają się ze wszystkim, co mówię.

4.Pajęczyny zostawiam w spokoju, ponieważ..... wierzę, że każde stworzonko powinno mieć swój dom.

5.Porządki wiosenne odpuszczam, ponieważ..... lubię wszystkie pory roku jednakowo i nie chcę, żeby reszta była zazdrosna.

6.Nie wyrywam chwastów w ogrodzie, ponieważ..... nie będę się przecież wtrącać w boskie sprawy. Bóg to projektant doskonały.

7.Nie chowam porozkładanych rzeczy, ponieważ..... nikt ich potem nigdy w życiu nie znajdzie.

8.Kiedy robię imprezę, nie szykuję niczego wykwintnego, ponieważ..... nie chcę, żeby się goście stresowali, co mają mi podać, kiedy idę do nich z wizytą.

9.Nie prasuję, ponieważ..... wierzę etykietkom, na których napisano "nie wymaga prasowania".

10.Niczym zupełnie się nie przejmuję, ponieważ..... nerwusy umierają młodo, a ja mam zamiar jeszcze się tu pokręcić i zostać pomarszczonym, zrzędliwym starym prykiem!!!

________
Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!Smile
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pią 21:39, 04 Sty 2019    Temat postu:

Smile-Wiesz kolego, zwierza się starszy pan,
chyba ożenię się z panią Honoratą.
-E,co ty,w twoim wieku, na cóż ci to potrzebne?
- Mamy tę samą dietęSmile)))).
........................................
Trochę CZARNEGO HUMORU .....

Pan kotek, choć chory, nie leżał w łóżeczku,
bał się stracić pracę, bo skąd wziąć na mleczko.
Dzień cały harował (nikt nie chce być głodny),
pod wieczór cichaczem poszedł do przychodni.
W przychodni mu dali numerek z terminem;
termin nieodległy, miesiąc szybko minie.
nic wyskokowego przez miesiąc nie pijał,
mimo to choroba jakby się rozwija.
Opadły mu wąsy, nos na kwintę zwiesił,
nadal gorączkuje, życie go nie cieszy,
czka, kaszle, bojowe na rząd puszcza gazy,
z wściekłości o bliskim końcu rządu marzy,
lecz sam bliższy końca z dniem każdym jest kotek.
Miesiąc jakoś wytrwał, lecz co będzie potem?
Lekarz go wysłuchał i westchnął; „Na Boga!
Idź kotku czym prędzej do laryngologa!”.
Na wizytę czekał kolejne pół roku,
chudł, marniał, coś w płucach go kłuło i w boku,
lecz doktor do gardła mu nawet nie zajrzał:
„Nie tego- koteczku- wybrałeś lekarza.
Nie z gardła ten kaszel, on z płuc się dobywa,
do pulmonologa idź!- Śmierć zbiera żniwo!”.
Kolejne pół roku. Doktor mięsem rzucał:
„Diagnozę postawię jak prześwietlisz płuca.
Niech lekarz rodzinny da ci skierowanie.
Do diabła koteczku, lecz się, skończysz marnie!”.
Na wizytę czekał koteczek znów miesiąc
i na prześwietlenie dni jeszcze pięćdziesiąt,
aż dzień wreszcie nadszedł, czas iść do rentgena.
Jest termin, jest rentgen, lecz... koteczka nie ma.
Kotek nie doczekał. Już leży w mogile
a dusza do Boga uśmiecha się mile:
„Najwyższy Doktorze, znajdź miseczkę mleczka,
w rajskim sanatorium dla mnie, dla koteczka.
Będę Tobie mruczał i grzał Twoje kości,
tylko mnie w Twym Raju chciej u siebie gościć”.
„Cóż mogę, koteczku – rzekł Bóg- wobec faktu;
nie chciał ze mną zawrzeć NFZ kontraktu”.
A morał? Morału napisać nie zdążę,
bo też za koteczkiem niedługo podążę.
Lecz mnie nie żałujcie, wszak byłem ladaco-
choć żal, że nie dowiem się: umarłem na co?”
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....Smile

__________________
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gg
Gość






PostWysłany: Pon 14:42, 08 Lip 2019    Temat postu:

Smile

Jeśli kiedykolwiek zamierzasz cieszyć się życiem - teraz jest na to czas - nie jutro, nie za rok. Dzisiaj powinno być zawsze najwspanialszym dniem.

Samo życie!!!

Uciekli do miasta: Jaś, Kasia i Władek
A na działce został tylko stary dziadek
Jasiu jest magistrem, inżynierem Władek
Kasia mecenasem, działkowiczem dziadek.

Jasiu ma Toyotę, Mercedesa Władek,
Kasia jeździ Oplem a rowerem dziadek.
Jasiu mieszka w bloku, a willę ma Władek,
Kasia duży bliźniak, w altance dziadek.

Przyjechali na działkę: Jaś, Kasia i Władek.
Będą pomagali, ucieszył się dziadek.
Jaś szykuje grilla, piwko pije Władek,
Kasia się opala, działkę kopie dziadek.

Szaszłyczek dla Jasia, karkówka dla Władka,
Kasia je skrzydełka, kaszanka dla dziadka.
Miał dziadek w tym roku plon nie byle jaki.
Wszystko mu zabrały miejscowe próżniaki.

Wór jabłek dla Jasia, wór śliwek dla Władka,
ziemniaki dla Kasi, szczaw został dla dziadka.
Brzuszka dostał Jasiu, siły nabrał Władek.
Kasieńka rumieńców, z głodu umarł dziadek.

Sprzedali więc działkę, podzielili spadek,
wszyscy coś dostali, dostał nawet dziadek...
Jaś, Kasia pieniądze, kosiarkę wziął Władek.
A łopatą w dupę, od grabarza dziadek.
............i wszyscy powtarzają: "takie jest życie", a nikt nie pamięta, że życie jest takie, jakie sami sobie zbudujemy. ///Smile
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tt
Gość






PostWysłany: Pią 10:23, 06 Wrz 2019    Temat postu:

..............Zyć długo chcą wszyscy, ale starym być nie chce nikt///

Smutne, ale prawdziwe................/

\\Przy małym oknie, siedzi staruszka,
Od lat przykuta do swego łóżka.
Patrząc się w okno, łzy Jej spływają,
Czemu Jej dzieci nie odwiedzają.

Mąż Ją zostawił, miała pięcioro,
Jedno umarło, zostało czworo.
Choć miała ciężko, radę dawała,
Tak z wielkim trudem Ich wychowała.

Dzieci dorosły, świata poznały,
Zawsze na święta Ją odwiedzały.
Wnuki do babci chętnie jeździły,
Babcię kochały z Nią się bawiły.

Ale po latach przyszła choroba,
Babcia nie stanie na swoich nogach.
Choć dom ma duży lecz jest w potrzebie,
Któreś z mych dzieci, weźmie do siebie.

Pierwsze najstarsze mówi: Nie mogę,
Wiesz robię sławę mam inną drogę.
Czas nie pozwoli byś ze mną była,
Biedna staruszka się zasmuciła.

Mówi Jej drugie: Mamo kochana,
Dla mnie to w życiu byłaby zmiana.
Porzucić pracę, własną karierę,
Bo nie Chcę w świecie być tylko zerem.

Ja bym Cię wzięła lecz dom mam mały,
Dzieci by zawsze ci dokuczały.
Różne wyjazdy, wycieczki w lecie,
Tak powiedziało Jej dziecko trzecie.

Biedna staruszka patrzy na czwarte,
Może ma dla niej serce otwarte.
Być może w Nim jest godność człowieka,
Gdzie na spokojnie śmierci doczeka.

Mam rozwiązanie dla Ciebie Mamo,
Żebyś na starość nie była samą.
Jest Dom Opieki a w nim lekarze,
Może i w nogach przywrócą władze.

Twój dom się sprzeda, grosz podzielimy,
Na pewno zawsze Cię odwiedzimy.
Na każde święta Cię zabierzemy,
Jak źle Ci będzie to Cię weźmiemy.

Biedna staruszka za wychowanie,
Teraz ma piękne podziękowanie.
By Ich nie zranić Tak przytakuje,
Z wszystkim się zgadza co los szykuje.

Przy małym oknie,siedzi staruszka,
Od lat przykuta do swego łóżka.
Ciągle wspomina choć jest dziś samą,
Że zawsze była wspaniałą Mamą.......///


Życie byłoby nieskończenie szczęśliwsze, gdybyśmy mogli rozpocząć je w wieku lat osiemdziesięciu i stopniowo zbliżać się do osiemnastu.Smile
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla samotnych Strona Główna -> 55 do 60 lat Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16
Strona 16 z 16

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin